Podczas przymusowej kwarantanny coraz więcej artystów odkrywa karty, w których możemy wszyscy podziwiać nie tylko umiejętności wokalne ale również wszelakiej rekreacji.
Podobnie dzieje się również u wokalisty zespołu Nokaut, który ma z każdym dniem dość bezczynnego siedzenia w domu.
Czyżby wokalista z pięknej Lubelszczyzny odkrył w sobie jeszcze większy potencjał?!

Przemysław Gilewicz hucznie działający pod pseudonimem artystycznym Nokaut podzielił się wspólnie ze swoimi fanami zacnym połowem.
Mimo iż jego kreatywność jest na bardzo szeroką skalę to widać iż artysta znalazł również trochę więcej czasu dla samego siebie.
Jak przyznał sam artysta umieszczając godną podziwu fotografię, na której możemy być świadkami pięknego szczupaka.

Zespół Nokaut w bardzo szybkim czasie zyskał swoimi dotychczasowymi produkcjami ogromną liczbę rzeszy fanów.
Ich muzyczne produkcje rozgrzewają nie tylko dobre klubowe parkiety, ale i przeróżne stacje radiowe.
Utalentowana muzycznie młode grono ma czym się pochwalić, najnowsza produkcja pt. „Antidotum” to jedna z najczęściej słuchanych nowości od zespołu Nokaut.
Klimat jaki możemy wszyscy podziwiać w klipie jest na najwyższym poziomie.