Po raz kolejny pisząc artykuł, muszę podkreślić, że 2020 to zdecydowanie rok debiutów. Kolejny z nich właśnie zasilił branżę disco polo. I tym razem jest to debiutantka, a więc my – panowie – mamy nowy obiekt pożądania oraz westchnień.

Blanka, a właściwie Aleksandra Falkowska to młoda kobieta, dla której muzyka jest całym życiem. Muzycznemu światu oraz słuchaczom pokazała się w serwisie YouTube wykonując covery przeróżnych utworów znanych artystów m.in popularnej w środowisku młodzieży Sarsy („Naucz mnie”) czy piosenek obcojęzycznych. W maju b.r. Ola wydała swój autorski utwór w ramach akcji #16challenge2.

Każdy wydany przez artystkę cover ma tysięczne wyświetlenia, a komentarze bardzo sprzyjają w ich odbiorze. Opinie głównie skupiają się na ocenie wokalu młodej dziewczyny.

Powszechnie wiadomo, że disco polo to gatunek bardzo popularny. Nic więc dziwnego, że osoby chcące zrealizować swoje muzyczne marzenia biorą się właśnie za niego.

Czytaj: https://mediadisco.pl/3-2-1-juz-jest-milypan-hop-hop-maniury-teledysk-oczarowal-tysiace-fanow/

Blanka postanowiła dołączyć do tej branży. Kilka dni temu zaprezentowała debiutancki singiel pt. „Weź mnie„.

Debiutancka produkcja jest bardzo sympatyczna w odbiorze a sam tytuł zachęca nie tylko do obejrzenia klipu ale również do zapoznania się z Olą i jej produkcją.

Rytmiczna, energiczna a przede wszystkim taneczna nowość w zaledwie kilka dni od premiery skradła serca fanów. Jak w poprzednich produkcjach fani doceniają nieziemsko anielski głos.

Plenery wodne i leśne oraz piękne ciało Blanki sprawia, że klip ogląda się przyjemnie, do tego rytmiczna muzyka zachęca do tańca. Najnowsza produkcja z pewnością skierowana jest do płci męskiej, bowiem dziewczyna śpiewa: „Weź mnie, weź mnie, teraz tu / Niech nasze serca płoną, aż zabranie tchu„. Te słowa zachęcają by nie tylko ‚‚porwać (czytaj: wziąć)” samą wokalistkę ale i oddać się muzycznej euforii.

Podsumowując: Blanka stworzyła bardzo sympatyczny utwór, którego można słuchać bez końca. Zdecydowanie jest to iście udany debiut. Tym utworem artystka udowadnia, że potrafi poradzić sobie z każdym muzycznym gatunkiem: od zwyczajnego, lekkiego popu, przez hip-hop po discopolo. Życzymy Oli samych sukcesów i milionowych wyświetleń. Tymczasem gorąco zachęcamy do obejrzenia klipu!