Joanna Kaczanowska działająca pod pseudonimem artystycznym Etna to kobieta z ogromnym potencjałem.
Wielka energia jaka w niej drzemie śmiało można stwierdzić że jest największym przepisem na sukces.
Białostocka wokalistka na swoim koncie posiada największe przeboje m.in. „Rolnik”, „Milioner” oraz „Mamisynek„.

Muzyczna garderoba Etny pęka w szach, jej wielka pomysłowość sięga zenitu.
Produkcje jakie przygotowuje dla wszystkich sympatyków muzyki tanecznej w bardzo szybkim czasie stają się hitem.
Wokalistka na swoim profilu społecznościowym jakim jest instagram postanowiła podzielić się z internautami myślą, która przez dłuższy czas nie dawała jej spokoju.

Prócz wiadomości jaką wyrzuciła z siebie Joanna nie mogło również zabraknąć drobnego wprowadzenia jak powstał teledysk do najnowszej produkcji do utworu „Lato„, który został zrealizowany w Tajlandii.
Etna bardzo ceni swoją prywatność i nie chętnie umieszcza na profilach społecznościowych fotorelację z jej najbliższymi.
Jak wspomniała sama wokalistka:

Pytaliście mnie dlaczego będąc w Tajladnii, nie pokazuję mego męża i syna. Bo to ja jestem osobą publiczną, a nie wszystko jest na sprzedaż.”

Bardzo szczere słowa od wokalistki, która wyrzuciła z siebie myśl leżącą jej na sercu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Widzieliście już mój najnowszy teledysk LATO?😉 teraz mogę Wam zdradzić szczegóły powstania teledysku. Po zrealizowaniu zdjęć w Tajlandii, po naszym powrocie do kraju, nastała pandemia 😲 a my musieliśmy dograć jeszcze zdjęcia wokali. Zdecydowaliśmy z mężem, iż nagramy je.. w domu, choć nie do końca podobał nam się ten pomysł, gdyż dom to dla nas azyl. Miejsce, którego nie pokazuję w mediach społecznościowych. Jedyne miejsce, które " upubliczniłam" to moja garderoba i ze względu na #lockdown, sypialnia, bo trudno byłoby udzielać wywiadu online w telewizji prosto z garderoby😉 ostatnio jeden z portali plotkarskich pokusił się o ocenę wnętrz mego domu, opatrując artykuł zdjęciem… nie mojej kuchni 🙃 ktoś pisząc artykuł nie odrobił lekcji i nie sprawdził, iż zdjęcie pochodzi z planu mego vloga, gdzie przygotowuję świETNY omlet i mówię, iż w kuchni znajduję się gościnnie. Straciłam wiele możliwości udziału w programach, gdzie kamera chciała zajrzeć do mego domu, a ja na to nie wyraziłam zgody🤷‍♀️ pytaliście mnie, dlaczego będąc w Tajlandii, nie pokazuję mego męża i syna 😎 bo to ja jestem osobą publiczną. A nie wszystko jest na sprzedaż 😏 gdy moja córka startowała w programie Disco Star, nikt nie wiedział, że to moja latorośl. To był Jej wybór. Wracając do wokali: zdjęcia nagraliśmy w domu, nie łamiąc żadnych zasad #zostajęwdomu, ani nie gwałcąc swoich zasad prywatności. W clipie widać jedynie skrawek mego łóżka 😁 można? można! Więc, gdy czytam, że " Etna w sieci chętnie dzieli się szczegółami z życia prywatnego" , pokładam się ze śmiechu . Cóż za wierutne bzdury 🤣😂😀 Wybaczcie tę powieść, ale od dłuższego czasu leżało mi to na sercu😘 Miłego weekendu Wam życzę!💋 _________________________________ #etnamusicofficial #discopolo #etna #lato #summer #swimmingsuit #swimingpool #instafit #fitmom #day #daily #instadaily #bangkok #tajlandia #etnawtajlandii #etnazwiedzaswiat #etnanawakacjach #thailand #fit #

Post udostępniony przez Etna (@etnamusicofficial)